sierpniowe: tu i teraz

sierpniowe: tu i teraz

  MIESIĄC POD HASŁEM: UMARŁAM Z CIEPŁA I POWSTAŁAM. W zasadzie to tyle. Sierpień był niezwykle ciepły, i szybki. Wręcz ekstremalnie szybki CZUJĘ SIĘ rozproszona. Ostatni czas jest napięty jak struna, a mimo wszystko wiele spraw...
lipcowe: tu i teraz

lipcowe: tu i teraz

  MIESIĄC POD HASŁEM: UPAŁY! Wiem, nie tylko nam ( i kotom) dają się we znaki … ale przypomnijcie sobie, że za jakiś czas będziemy za tym tęsknić, drapiąc zamrożone szyby …. No. CZUJĘ SIĘ już lepiej… Lipiec,...
czerwcowe: tu i teraz

czerwcowe: tu i teraz

MIESIĄC POD HASŁEM: SŁODKO-GORZKO, i w żadnym wypadku nie myślę tutaj o gorzkiej czekoladzie. Niestety. CZUJĘ, że jestem w trybie zadaniowym. Strasznie dużo zadań do wykonania na wczoraj i jeszcze wcześniej....
majowe: tu i teraz

majowe: tu i teraz

MAJ TO MIESIĄC POD HASŁEM: jestem zgryziona przez komary i inne paskudztwa! To też miesiąc walki z uczuleniem NIE WIADOMO NA CO, które niby odchodzi, ale jakoś tak się nie może odczepić. CZUJĘ SIĘ lekko zabiegana,...
crazy friday #4

crazy friday #4

CRAZY FRIDAY #4 Crazy Friday, czyli tym razem co ma wspólnego mur chiński z mrówkami, i dlaczego nie patrzę w chmury. Nie mogę leżeć i patrzeć w niebo. Za każdym razem, kiedy to robię, widzę jak jakiś pies goni kota,...
Bullet journal?

Bullet journal?

Nie wiem jak to u Was było, ale jakiś czas temu złapałam się na tym, że w zasadzie prawie w ogóle nie piszę. W sensie na papierze. Jedyne, co jakiś czas temu zapisywałam, to listy zakupów, i podpisy...

Pin It on Pinterest