narzeczeńsko

Braunare

ślubnie

Braunare

rodzinnie

Braunare
sesja brzuszkowa: magdalena+mateusz

sesja brzuszkowa: magdalena+mateusz

będę mamą

Wiecie, świadomość, że ktoś do mnie wraca jest zawsze najfajniejsza. Bo po pierwsze, wierze, że wraca, bo jest zadowolony z efektu, a po drugie, że mnie lubi. I to wszystko razem, jest kombinacją, która powoduje, że i mnie się serce raduje!

a n n a + t o m a s z

a n n a + t o m a s z

reportaż ślubny

To było doskonałe rozpoczęcie sezonu w tym roku!
W skrócie: trochę deszczu (którego mam nadzieję, nie widać na zdjęciach!), dużo pudrowego różu i perełek, jeszcze więcej uśmiechu, radości i szalonych tańców! Zresztą, mam nadzieję, że złapałam to wszystko w kadrach. Zerknijcie sami.
Ania+Tomek.

sesja brzuszkowa A+R

sesja brzuszkowa A+R

będę mamą

Cóż … Do tej rodziny to ja mam zupełną słabość 🙂 No i w dodatku wyglądają dobrze na zdjęciach. Więc nie mogłam, żeby ta okazja przeleciała mi koło nosa 🙂 Złapałam ich wszystkich w prawie ciepłe popołudnie. Zaciągnęłam w pola i … i w zasadzie tyle. Bo cała reszta to już żywioł.

sesja brzuszkowa justyny+dawida

sesja brzuszkowa justyny+dawida

będę mamą

Drzewa zaczynały kwitnąć. Oczekiwaliśmy słońca, ale z powodu braku mocy wpływania na warunki pogodowe …. pracowaliśmy z tym, co było. Czyli chłodem, brakiem słońca (o czym usłyszałam, że nie widać tego na zdjęciach!) i jedną z moich ulubionych par (i oczywiście ich ulubionym fotografem). Sesja była szybka, w jednym miejscu – ale mam nadzieję, że złapałam pamiątkę już na zawsze.

DIY bathroom makeover czyli malowanie płytek w łazience

DIY bathroom makeover czyli malowanie płytek w łazience

pinterestowe pomysły a prawdziwe życie, czyli szybka metamorfoza łazienki, która wykluczyła mnie z życia na miesiąc.

Czy to ma coś wspólnego z fotografią? Trochę tak, bo to teraz zajmuje mój czas i głowę, ale już niedługo, bo powolutku widać już koniec.

a może tak przepis?

a może tak przepis?

co na śniadanie?

Kłamię z tym śniadaniem. Bo na śniadanie najczęściej w zimie lubię coś na ciepło. A tę propozycję ze zdjęcia, najczęściej trzymam w lodówce, więc jest zimna. Ale na drugie śniadanie – perfekcja! i na pierwsze też, jeśli nie jest wam zimno. W każdym razie, wygląda ślicznie, i jest pyszne. A nasionka – to samo dobro!

one little word 2019

one little word 2019

moje słowo roku 2019

Chciałabym napisać, że to takie magiczne słowo, które zmienia życie w 365 dni. Ale żadna magia nie zrobi za nas ciężkiej roboty. Więc….
Ale miło, kiedy coś nam towarzyszy – przynajmniej ja tak to odbieram. Taki motyw przewodni, który rozsiada się wygodnie w głowie, i co jakiś czas się przypomina.
Więc, dzisiaj będzie o SŁOWACH słów kilka.
A Wy, macie już swojego towarzysza?

Drogi 2018…. byłeś ….

Drogi 2018…. byłeś ….

byłeś całkiem dobry

Najdroższy. Mieliśmy swoje lepsze i gorsze momenty. Bo taki ten nasz związek mało stabilny, za bardzo chwiejny. Niby długi, a jednak za krótki, żeby się do siebie przyzwyczaić, żeby było komfortowo.
Wiem, że odchodzisz. Zrozumiałam to już jakiś czas temu. Wiem, że tak się musiało stać, bo tak się zawsze dzieje. Nie mieliśmy szans, chociaż oboje się staraliśmy. Wypuszczam Cię wolno. Zapakowałam głowę najpiękniejszymi wspomnieniami i …. i otwieram szeroko ramiona na nowe!

1
Something is wrong. Response takes too long or there is JS error. Press Ctrl+Shift+J or Cmd+Shift+J on a Mac.

Pin It on Pinterest