Taka sesja chodziła mi po głowie od zeszłego roku. Zaplanowałam gwiazdki, pastelowe kolory i tipi. W szycie zaangażowałam mamę (bo każdy wie, że mama zrobi to najlepiej). Więc były gwiazdki, korony, różdżka i już, każda mała dziewczynka może poczuć się jak prawdziwa księżniczka!

     

Kogo by tu zaczarować? A może niech pani fotograf podskakuje przy temperaturze +32*C ….  Tak, tak tak … to będzie bardzo zabawne.      

A tutaj taki bonus dla wszystkich drobniutki film zza kulis. Zobaczcie, jak to wyglądało.

Pin It on Pinterest

Share This