CRAZY FRIDAY #3

Dzisiejszy wpis sponsoruje literka Z. Jak zasypianie, zapętlanie i ziemniak!

crazy friday 3

  1. Zapętlam piosenki. Jak mi się coś spodoba, to leci w kółko. Aż mi się znudzi, albo aż zapomnę. Najczęściej jednak znajduję nowy utwór do zapętlenia. W zależności od potrzeb i nastroju! Aktualnie zapętlam TRAMWAJE I GWIAZDY Miuosh’a i Kasi Nosowskiej. A wy czego tam słuchacie?
  2. Zasypiam w locie na poduszkę. Prawie zawsze. (Czasem zdarzają się dni, kiedy zasypiam później, są to jednak wyjątki.) Podejrzewam, że zdolności spania wszędzie i w każdych warunkach i o każdej porze, odziedziczyłam po tacie.
  3. W związku z powyższym punktem, nie budzą mnie w nocy nasze koty. W zasadzie nic mnie w nocy nie budzi. To chyba jakaś wrodzona forma obrony organizmu, która dba o odpowiednią ilość snu.
  4. Gdybym musiała wybrać, z wszystkich warzyw na świecie, to jedno, wyjątkowe…. byłby to PAN ZIEMNIAK. Uwielbiam ziemniaki. Pod każdą postacią. Tak, frytki też.
  5. Nie jem warzyw konserwowych. Ich śliskość powoduje, że moje podniebienie się zamyka. Kropka.

 

Poprzedni wpis z cyklu crazyfriday znajdziecie tutaj.

Pin It on Pinterest

Share This