Mam dużo zdjęć. Mam mało czasu. Ograniczam sen.
Skłamałam.
Chciałabym ograniczać sen.
Ale lubię spać. A jeśli śpię mało, jestem nieznośna dla towarzyszy. Staję się mrukliwa i ziewająca. Dlatego śpię tyle co zwykle. Bo gdybym spała mniej, byłabym …. wredna.
Więc napiszę, że mniej czytam, że mniej gotuję, że mniej błądzę szukając idealnych butów (widziałam spadające liście – czyli już czas na kozaki!!! … )
Mogę wam napisać, co tylko chce, tyle, że to wszystko nie prawda.
Czytam przed zaśnięciem. Chociaż szybko i krótko, bo zamykają mi się oczy.
Gotuję też tyle samo, co zwykle. Czyli mało i szybko (w sensie „biedronkowo” i „lidlowo”….)
Butów szukam zawsze. Bez wyjątku. Tych idealnych. Na każdą porę roku. Ciągle szukam. Ciągle.
Więc w zasadzie pozostaje mi tylko pewny fakt, że mam dużo zdjęć. I uwijam się z nimi jak tylko mogę najszybciej! I wszystkim dziękuję za ogromną cierpliwość. I wyrozumiałość. I miłość. I… No, za wszystko!

Przed wami Rafał i Agnieszka.
Cudownie urocza para, która zdecydowała się, żeby posłużyć za testerów miejsca i moich pomysłów.
Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak my, i że jeszcze kiedyś będziecie chcieli z nami gdzieś pojechać. A kilka pomysłów na was już mam!
Oprócz tego, że kocham was całym sercem, to jeszcze jest mi przy was absolutnie cudownie. Naturalnie i przyjemnie. I strasznie tęsknie, kiedy jesteście daleko. To tak tylko dodam. Gdybyście nie wiedzieli.

Uf. Dużo wstępu. Przed wami Rafał i Agnieszka. Za których trzymam kciuki, jak za nikogo wcześniej!
Jeszcze raz dziękuję za możliwość, cierpliwość i humor!

Ps. Agnieszko- tobie osobiście za tę kieckę dziękuję niezmiernie!
Cudnie jest, kiedy ktoś pomaga mi spełnić marzenia!

Pin It on Pinterest

Share This