Myślę, że z powodu wykańczającego mnie wirusa, wczoraj zalewałam się łzami co jakieś 3 minuty! Tak, wszystko zwalam właśnie na tego wirusa, a nie na wpychające się z każdego kąta emocje!

Mój osobisty brat i miłość jego życia! To był cudowny dzień!

 

Pin It on Pinterest

Share This