Gdyby kuchnia nie była pomieszczeniem „przejściowym” w naszym mieszkaniu, w sezonie ślubnym, prawdopodobnie zapomniałabym jak wygląda. (Drogie mamy! Nie jest tak źle, czasami zdarza mi się coś ugotować. Nawet pewną zupę jedliśmy przez trzy dni…)

Z nadzieją patrzę w nadchodzącą przyszłość i trzymam kciuki za samą siebie. W między czasie, zdarza mi się włączyć na chwilę piekarnik, i zrobić coś bardzo pysznego. Tym razem było nie do końca zdrowo.
lifestyle-family-home (1) lifestyle-family-home (4)Ps. Nie mogłam się opanować i musiałam zamówić te urocze miętowo/zielone kubeczki. (Tak, kubeczki bo mam takie dwa 🙂 Mam nadzieję, że przydadzą się już niedługo podczas naszych wakacji.)

lifestyle-family-home (11)Kwaśno/słodkie jeżyny z ogrodu rodziców otuliłam słodką kruszonką i włożyłam na chwilę do piekarnika. Zanim wszystko zniknęło, przy zachodzie słońca, Dominik zdążył zrobić zdjęcie całości.
Wyszło trochę kwaśno, ale na ratunek przyszedł cukier puder 🙂

Ps. Urocza niebieska forma do ciasta idealnie sprawdza się na szybkie i niewielkie wypieki.

Ps2. Czy wy też zjadacie jeszcze ciepłe ciasta?
lifestyle-family-home (6)

lifestyle-family-home (8)

Pin It on Pinterest

Share This