Jedno z najsłodszych dzieci, jakie miałam okazję fotografować. I chociaż nie miała zamiaru spać, i wydawało jej się, że w czapkach z uszami (DZIĘKUJĘ BABCIU TYSIĄCKROĆ!) jest jej nie do twarzy (!?) wspólnymi siłami (ja+dzielni rodzice) daliśmy radę i Milenka zasnęła na kilak minut.

Ps. Dostęp do pełnej galerii mają rodzice Milenki.

Pin It on Pinterest

Share This