Banały codzienności. Wprowadzają trochę irytacji, albo dużo uroku. Krótkie opowieści na dzień dobry.

Mam nadzieję, że wpisy będą się pojawiały dosyć regularnie!)
Zaczynamy.

W tym tygodniu MINUSY wędrują do:
* białego i czarnego kota. Za zadzieranie z moimi nerwami i moją nową kanapą!
* wieszającego się Samsunga. Jeśli w trakcie rozmowy nagle przestanę odpowiadać, nie martwcie się, to nie jest forma zakończenia rozmowy!
* plamy z korektora na zielonych spodniach, której nie da się niczym wyczyścić. Chyba że ktoś ma jakiś pomysł?

DUŻO milsze PLUSY tego tygodnia wędrują do:
* promocji na lakiery! Wreszcie coś trzyma się u mnie dłużej niż 2 dni i ładnie kryje!
* słońcu, które wreszcie się pokazało i mam nadzieję, zostanie zdecydowanie na dłużej!
* mojemu odkryciu duetu „Łona i Webber”. Teksty, muzyka ! Zacznijcie od „Wyślij sobie pocztówkę”, „Miej wątpliwość” i „Patrz szerzej”

Przyjemnej soboty!

Pin It on Pinterest

Share This