Maili wymieniliśmy sporo. Takich z pomysłami i miejscami. W końcu, trochę bez przekonania Kasia zapytała o Lanckoronę. Byłam tam raz i padał deszcz. Było mi zimno i urok maleńkiej miejscowości, gdzieś na samym końcu serpentyn, został przytłumiony przez nie zatkany nos i wilgoć w powietrzu. Ale dałam Lanckoronie jeszcze jedną szansę. I nas nie zawiodła.
Plener z Kasią i Mariuszem odbył się w jedno z najcieplejszych popołudni w tym roku (chociaż marzę, żeby jeszcze trochę tego ciepła do nas wróciło). Nie było czym oddychać, każda sekunda w słońcu parzyła i szukaliśmy chociaż skrawka cienia 🙂 Ale! Najbardziej urocza para nas nie zawiodła. Bez marudzenia spacerowali z nami po maleńkim ryneczku i jego zaułkach. I tak trafialiśmy pod urocze drzwi i piękne bramy!
Dosyć opowiadania. Zdjęcia!

Na potwierdzenie, że to ja robiłam te zdjęcia !
2014-08-02 KASIA + MARIUSZ plener 4_IMG_8785

Pin It on Pinterest

Share This