Give me love …

Kiedy będziecie mogli przeczytać ten wpis, Agnieszka i Bartek będą sobie właśnie składać przysięgę.
Najważniejszą. Najbardziej intymną. Najpiękniejszą.
Kiedy wy czytacie ten wpis, my balujemy właśnie na ich weselu.
Balujemy. Bo na wesela do takich ludzi, jak Agnieszka i Bartek chodzimy z największą przyjemnością.
Wręcz szałową przyjemnością!

Czasem zdarza się tak. Ledwo kogoś poznajecie, i … i już go lubicie. I to bardzo.
Bez zbędnych słów. Za naturalność. Za uśmiech. Za poczucie humoru.

Pin It on Pinterest

Share This