Ja: Dominik, pomóż mi wybrać kolor!
D.: Nie.
Ja: Czemu nie?
D.: Bo ty mnie zawsze pytasz, zawsze ci odpowiadam, i zawsze mówisz, że nie ten i zawsze wybierasz inny.
Ja: Nie, ale obiecuję, zamówię jaką mi powiesz. No proszę, bo się nie mogę zdecydować i już tu tyle siedzę …. Proszę! No zobacz
D.: A z jakich mogę wybierać?
Ja: No ze wszystkich.
D.: Ze wszystkich?
Ja: Tak! <przeglądamy przeglądamy przeglądamy> D.: No to ….
Ja: Ale nie z tych dwóch, bo te już mam.
D.: Judyśka, mówiłaś, że ze wszystkich ?
Ja: No bo ze wszystkich prócz tych dwóch.
D.: <ciężko wzdycha> No to …
Ja: Ale czarną też mam …
D.: <ciężej wzdycha i mruczy> …ze wszystkich, taaa
Ja: No i białej też nie, no bo jak biała??? …
D.: >Jeszcze ciężej wzdycha>
Ja: No i ? Która?
D.: Brązowa!
Ja: Brązowa??? Nie. No nie brązowa. Ja w brązowej? Nie….
D.: Judyśka, zawsze mi to robisz, wiedziałem, po co ja się w to zawsze daje wkręcić… no po co? Zawsze to samo! Zawsze!
Ja: … Przepraszam, ale już wybrałam. Koral.

Drogi Dominiku. Twoje rady są zawsze cenne. Ale serce mi podpowiada, żeby ich czasami nie słuchać. Wybacz, i miej do mnie więcej cierpliwości. I pamiętaj, brązowy do mnie nie pasuje. Absolutnie. Chyba że są to buty. Albo torebka.

Ps. Do przyszłej siebie – Pamiętaj, że butów i torebek w kolorze brązu nigdy dosyć. Tak samo jak czarnych. W zasadzie.

Na umilenie czasu – lutowy instagram.
luty w instagramie

Pin It on Pinterest

Share This